sobota, 3 stycznia 2015

VI. Kim jest Zayn?

Albo pojechały na zawody.... zresztą dowiem się jutro w szkole. Zjadłam kolację i poszłam spać 

***     


Wstałam rano o 6:30 jak zwykle. Nie chciało mi się ale cóż trzeba. 

Ubrałam się w to:




I zeszłam na dół i zjadłam śniadanie. W drodze do szkoły dostałam sms od Gemmy
-Cześć!
Ja czekam z Emily w parku naprzeciwko twojego domu. Za ile będziesz?
Odpisałam :
-Hej!
Ja będę za 5 minut :*

**Po 5 minutach**


-Cześć! -krzyknęłam a dziewczyny od razu do mnie podbiegły:

-Hej
-Cześć!
Razem z dziewczynami poszłyśmy do szkoły. Po drodze spotkałam przystojnego mulata nie wiedziałam jak ma na imię i chyba nie  chciałam się dowiedzieć wyglądał na złego. On  podszedł do mnie i podał mi jego numer telefonu i powiedział:

-Spotkajmy się tutaj jutro o 15:00
- Sorry ale ja mam chłopaka. - powiedziałam przestraszonym głosem
- Tak, wiem Taylera co nie? - dopytywał
- Noo, a skąd to wiesz? - byłam mega zdziwiona
-Jest on moim najlepszym kumplem 
-To po co dawałeś mi twój numer telefonu? - *on jest dziwny*
-Ymm... bo jesteś ładna i tyle... zresztą chce mieć z tb jak najlepsze relacje 
-Aha? - Chciałam odejść ale chwycił mnie za rękę
-... Przyjdziesz? - 
-Sama? 
-Noo, chyba nie z Taylerem - zaśmiał się
-Tak, z nim - odpowiedziałam
-Dlaczego? 
-Bo tak... zesztą nie ważne - Nie mam zamiaru tam iść... niech się odczepi!
-Będę czekał maleńka! - to się nie doczeka heh

Dziewczyny zaśmiały się i poszły

**Po chwili w szkole**

-Czemu poszłyście?
-Bo... bo.... bo.... - nie umiały się wytłumaczyć
-Bo?????
-Sama niewiem...
-Taa...
-Noo mów jaki on jest? Jak ma na imię?
-Jest przyjacielem Taylera, 
-Yyyyy??? To dziwne ale ok - odpowiedziały
- A jak ma na imię? - zapytała Emily, widocznie on jej się spodobał
-Yyyyyy....Nie wiem ale Tayler będzie wiedział 

Zadzwonił dzwonek na lekcje ja wybrałam się w stronę klasy,a tam stali już Jacob i Patrick dwoje największych huliganów w szkole.
Nagle Jacob zatrzymał mnie i powiedział:
-Słyszałem, że rozmawiałaś z Zaynem
-Tak,a co??-Zapytałam z przerażeniem bałam się ich w sumie kto się ich nie bał!!
-Nic tylko chciałem cię ostrzec.
-Przed czym? -Zapytałam jeszcze bardziej przerażona.
-Przez Zaynem. On lubi się zabawiać panienkami, a zwłaszcza tak ładnymi jak ty Sky
-Ale On jest przyjacielem mojego chłopaka....
-To mu akurat nie stoi na przeszkodzie, odbije każdą laskę swym urokiem.
-Nie uda mu się, zresztą nie mogę gadać mam teraz matmę z panem Smith'em
-Pamiętaj, że cię ostrzegaliśmy mała - powiedział Patrick i zaśmiał się

Odeszłam, a idąc myślałam  *Zayn... tak ma na imię... tylko czemu miałby odbić mnie Taylerowi? Muszę z nim pogadać!*
Idąc do klasy natknęłam się na...


______________________________________________________________________


Hejoo :*
Witam w nowym roku :) Chcę wam życzyć wszystkiego dobrego, aby ten rok był dużo lepszy niz poprzedni i aby się wszystko układało tak jak chcecie :* Szczęśliwego nowego roku!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz