niedziela, 18 stycznia 2015

IX.Przepraszam!

Nie zerwę z Tobą. - przytulił mnie i pocałował
- Tayler! Kocham cię!... Przepraszam
-Nie masz za co księżniczko - przytulił mnie i siedzieliśmy tak przytuleni przez pół godziny, potem mama zawołała mnie na obia, więc postanowiłam go zaprosić
- Tayler... zjesz ze mną obiad?
-Sky, bardzo bym chciał ale mam jeszcze parę spraw do załatwienia 
-Aha, ok - pożegnaliśmy się i każde z nas poszło w swoją stronę 
                                             

                        ***

Podczas obiadu rozmawiałam z mama na temat Taylera... po raz pierwszy rozmawiałam z nią o chłopakach, śmieszne prawda?
Po obiedzie poszłam do Siebie, zrobić zadanie.... tego było tak trochę dużo, a nie potrafiłam się na niczym skupić, bo ciągle pisałam z Taylerem. Gdy skończyłam weszłam na Fb, miałam meega spam wiadomościami od Zayna...
- Cześć! Jak tam z Taylerm?
Wyjaśniliście sobie wszystko?
Powiedziałaś mu, że do Ciebie przeszedłem?
Ygh... Dlaczego?! Odpisałam mu:
- Tak, pogodziłam się z nim, i nie chcę z Tobą rozmawiać... istnieje zbyt duże ryzyko, że ja znów go stracę. Cześć :)
Nawet nie sprawdzałam co odpisał bo się wylogowałam. I poszłam leżeć...


*** 
Następnego dnia wstałam pół godziny wcześniej by jeszcze zjeść śniadanie,wyprostować włosy itd. Prostowanie zajęło mi pół godziny i mało co nie zdążyła bym na autobus. W szkole spotkałam Emily i Gemmę, od razu musiałam im zdać relację z niedzieli.
-Hej! - krzyknęłam i zaczęłam biec w ich stronę
-Cześć! - pierwsza krzyknęła Emily
-Siemanko - no i Gemma 
- Jestem z Taylerem.
-Aaaaaa kochana szczęścia! A wy się nie pokłóciliście? - zapytała Gemma
-Tak, ale pogodziliśmy się, wczoraj napisał mi cz mogę się spotkać bo chce pogadać, a ja się zgodziłam. Przyszedł do parku naprzeciwko mojego domu i gadaliśmy.
- Ahm.. jejuu noo ciesze się, lepszej widomości być nie mogło, a co z Zaynem? - dociekała Emily
- Z Zaynem postanowiłam wogóle nie rozmawiać, unikać go.
- O patrz! Twój men idzie - zachichotały i poszły
- Cześć skarbie  - uśmiechnęłam się 
- Cześć Sky, co moja księżniczka porabia w szatni... sama?? - zapytał jakbym zrobiła coś złego
-Rozmawiałam z Emily i Gemmą
- Wiem widziałem
- To po co pytałeś?
- A nie mogę? - zaśmiał się
-Możesz..
- Dobra chodź idziemy na lekcję - wziął mnie na ręce i zaprowadził pod salę, mina faceta z matmy była bezcenna. Na matmie oczywiście kto poszedł do odpowiedzi?
No oczywiście, że ja... jeszcze dał mi zadanie z kosmosu, którego rozwiązać nie umiałam.. w rezultacie idiota mnie przesadził do pierwszej ławki bo niby nie uważam na lekcjach, i dlatego nie potrafiłam rozwiązać tego równania... Yghhhh.  Po lekcji poszłam z Taylerem, i resztą bandy do biblioteki, od dłuższego czasu jest to miejsce opanowane przez gimnazjalistów. Nie tylko my byliśmy tam parą... coraz więcej nas się zbierało Emma i Zack też byli razem. Mimo iż byłam z Emmą w klasie już 3 miesiące nie miałam okazji z nią porozmawiać. Poznałam też Mary i Ashley.

____________________________________________________________
Siemanko :D Długo nie było rozdziału ale wróciłam do życia... Ten rozdział dedykuję:
-Pysi
-Emilii <3
- Pauli
Hah <3 Kocham <3
Niedługo pojawi się następny :D Wait and listen Keys n Krates - Dum Dee Dum... yyy nie nic heh. Bayoo :*


niedziela, 11 stycznia 2015

VIII.Proszę, wróć!

...Zayn?!
Tak, Zayn przyszedł do mnie... tylko po co??

- Cześć, Sky! Słyszałem,że rozstałaś się z Taylerem, dlaczego?
-Cześć, przez to, że widział mnie z Tobą... ale nie będziemy rozmawiać w progu wejdź!- co ja k*rwa robię?
-Ok - odpowiedział z uśmiechem i wszedł do środka. Rozmawialiśmy chyba z pół godziny i postanowiłam zadzwonić do Taylera i mu wszystko wyjaśnić. Gdy zadzwoniłam do niego odebrał... ale się szybko rozłączył. Napisałam mu SMS:
,,Hej! Wiem, że nie chcesz abym do Ciebie pisała, dzwoniła itp. ale chcę ci wszystko wyjaśnić, proszę daj mi szansę to wszystko wytłumaczyć. Kocham cię! :* '' 
Odpisał:
,, Hej... chce to wszystko przemyśleć,daj mi czas.... ''

Ok, dam mu czas.. tylko ile? Tak cholernie za nim tęsknie... Brakuje mi jego dotyku, przytulania, pocałunku... Jestem głupia!

Nie mając sił już na nic, poszłam spać...

***

Następnego dnia wstałam o 9:00 (bo na 10 do kościoła! )  ogarnęłam to:
Zjadłam śniadanie, pomalowałam się i wyszłam. Pod kościołem już czekały na mnie Emily i Gemma. Przywitałyśmy się i weszłyśmy. W kościele zobaczyłam Taylera siedział 2 rzędy przede mną. Gdy msza się skończyła chciałam z nim porozmawiać ale on dość szybko zniknął mi z oczu. 
-Sky! - krzyknęła Emily - idziemy na spacer? 
- Jasne - muszę im powiedzieć o tym, że był u mnie Zayn
Chodziłyśmy przez około godzinę. Potem mama zadzwoniła do mnie, że mam wracać na obiad więc one odprowadziły mnie pod dom, pożegnałyśmy się i poszły.
Po obiedzie zadzwonił do mnie Tayer, powiedział, że sobie wszytko przemyślał i, że chce ze mną porozmawiać. Zgodziłam się i ubrałam w to:
Po około pół godziny wyszłam z domu, a on już czekał na mnie w parku przed domem.
- Cześć Tayler - uśmiechnęłam się
- Cześć Sky 
- To? Co postanowiłeś? - próbowałam udawać, że trzymam uczucia w garści lecz tak nie było
- Sky, prawda jest taka, że cię kocham lecz o tym co postanowiłem powiem ci, gdy usłyszę twoja wersję akcji z piątku
Opowiedziałam mu, o tym co się stało i w ogóle, nie powiedziałam mu o zajściu ze wczoraj, bo by się wkurzył i to bardzo
- A więc co postanowiłeś?
-Postanowiłem, że...


______________________________________________________________________
CZEŚĆ! Wiem, ze rozdział jest trochę krótki i wgl ale mam tak jakby ograniczony czas pracy przy komputerze :( I no jest jak jest, ale lepiej chyba, że rozdział jest niż jakby go w ogóle nie było co nie?
Kolejna część będzie za 2 góra 4 dni Trzymajcie się i cześć! <3 

środa, 7 stycznia 2015

VII. Cześć, Zayn!

Mały pomocnik: kliknij tutaj

Natknęłam się na Taylera, szłam cały czas przerażona, a on zapytał mnie:
-Co ci jest skarbie? - zapytał troskliwym głosem
- Poznałam Zayna, 
-ZAYNA? - w jego głosie słychać było zdenerwowanie,przestraszyłam sie
-No tak, ale czemu tak dziwnie zareagowałeś, podobno jesteście przyjaciółmi co nie?
-No już nie 
- A mogę wiedzieć dlaczego?
-On rozkochuje w sobie moje dziewczyny, potem z nimi jest, i jednym słowem bawi się nimi... proszę Sky nie zadawaj się z nim!
-Ale Tayler... - powiedziałam drżącym głosem
Na korytarz wyszedł pan Smith 
- Przepraszam ale pragnę zauważyć, że lekcja zaczęła się 15 minut temu, zapraszam do klasy
-Dobrze, już idziemy - powiedział Tayler i objął mnie ramieniem, weszliśmy do klasy i za karę musiałam iść do odpowiedzi... yghh....

***
Po lekcjii poszłam do sklepiku, jeden problem.... stał tam Zayn, postanowiłam, że z nim porozmawiam i powiem mu, że się nie spotkamy 

- Cześć, Zayn prawda? - zapytałam
- Tak, skąd znasz moje imię? 
- Dowiedziałam się od Jacob'a i Patrick'a - nie byłam pewna tego, czy powinnam mu powiedzieć skąd znam jego imię
- Aha... czyli już wiesz? 
- Co mam wiedzieć?
- Jakie opinie są na mój temat, słuchaj mała, nie jestem taki, zmieniłem się! - próbował się wytłumaczyć
- Skoro tak, to po co chciałeś się ze mną spotkać? - wkurzyłam się trochę i chyba zrobiłam się czerwona 
- No, bo chce naprawić moje stosunki z Taylerem
- I do tego musisz mnie wykorzystywać?
- Jesteś jego dziewczyną, jeśli za przyjaźnie się z Tobą on zrozumie,że nie chce Ciebie mu odbić, a tak po za tym to mam dziewczynę. - ON MA DZIEWCZYNĘ A DO MNIE WYJEŻDŻA Z TEKSTAMI MAŁA, ŚLICZNOTKO... TO CHORE ALE OK
- Musze to przemyśleć. Dasz mi czas?
- No spoko, 
- A i nie mogę się z Tobą spotkać dzisiaj
- No, ok rozumiem - zrozumiał, ale nie na długo

Zadzwonił dzwonek na lekcję, Zayn odprowadził mnie pod klasę. Zauważył nas Tayler i od razu zareagował

- Kurwa, Zayn odwal się od niej!
-Ale ja jej nic nie chce zrobić, chce ja tylko poznać... już nie jestem taki jak kiedyś - próbował się wytłumaczyć, znowu. Na szczęście, że przyszła facetka od geografii bo Tayler by mu przywalił. Przez resztę dnia on się do mnie nie odzywał... nie wiem czemu, ehh... 
Po lekcjach spotkałam się z Emily i Gemmą,  poszłyśmy na spacer i lody.



 Mogłam sie im wygadać... One są takie kochane.. pomogły mi. W drodze do domu przed drzwiami stał Tayler. Nie miał za dużo czasu ale powiedział tylko
- Sky, przepraszam jeśli chcesz zadawać się z tym gnojkiem to proszę...  z nami koniec! 
-Tayler, ale ja...
-Nie tłumacz się! Cześć!
-Ale proszę, wysłuchaj mnie - powiedziałam drżącym, zapłakanym głosem
- Nie, zresztą nie mam czasu, muszę iść na trening - powiedział i odszedł...
Zapłakana weszłam do domu, zrzuciłam sweter w kąt i pobiegłam do domu... nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić, płakałam chyba przez pół nocy... 


***

Nadszedł weekend! Dla mnie dość długo wyczekiwany nagle został mega znienawidzony... przez pół dnia leżałam w łóżku, nie wyszłąm z pokoju nawet na śniadanie... Jedyne co mnie wyrwało z łóżka to Gemma, dzwoniła do mnie ale nie chciałam odebrać więc postanowiła, że mnie odwiedzi.
-Sky! Co się dzieje?! 
- Tayler....odszedł
- Tak zwyczajnie?
-Nie, kurwa z efektami specjalnymi... przepraszam no ale jestem smutna
- Wiem mycha, mogę wejść? Pogadamy zjemy lody i będzie dobrze
-No, ok wejdź 
- Gdy tylko zamknęłam drzwi, to po chwili pod nimi pojawił się...


____________________________________________________
Hej :)
Witam was z nowym postem, jest on trochę późno, ale jest :D Mam nadzieję, że się podoba. Na koniec, zapodam nutę pewnego chłopaka z biblioteki pana M. :D haha <3 Rudyy się żeni :D

sobota, 3 stycznia 2015

VI. Kim jest Zayn?

Albo pojechały na zawody.... zresztą dowiem się jutro w szkole. Zjadłam kolację i poszłam spać 

***     


Wstałam rano o 6:30 jak zwykle. Nie chciało mi się ale cóż trzeba. 

Ubrałam się w to:




I zeszłam na dół i zjadłam śniadanie. W drodze do szkoły dostałam sms od Gemmy
-Cześć!
Ja czekam z Emily w parku naprzeciwko twojego domu. Za ile będziesz?
Odpisałam :
-Hej!
Ja będę za 5 minut :*

**Po 5 minutach**


-Cześć! -krzyknęłam a dziewczyny od razu do mnie podbiegły:

-Hej
-Cześć!
Razem z dziewczynami poszłyśmy do szkoły. Po drodze spotkałam przystojnego mulata nie wiedziałam jak ma na imię i chyba nie  chciałam się dowiedzieć wyglądał na złego. On  podszedł do mnie i podał mi jego numer telefonu i powiedział:

-Spotkajmy się tutaj jutro o 15:00
- Sorry ale ja mam chłopaka. - powiedziałam przestraszonym głosem
- Tak, wiem Taylera co nie? - dopytywał
- Noo, a skąd to wiesz? - byłam mega zdziwiona
-Jest on moim najlepszym kumplem 
-To po co dawałeś mi twój numer telefonu? - *on jest dziwny*
-Ymm... bo jesteś ładna i tyle... zresztą chce mieć z tb jak najlepsze relacje 
-Aha? - Chciałam odejść ale chwycił mnie za rękę
-... Przyjdziesz? - 
-Sama? 
-Noo, chyba nie z Taylerem - zaśmiał się
-Tak, z nim - odpowiedziałam
-Dlaczego? 
-Bo tak... zesztą nie ważne - Nie mam zamiaru tam iść... niech się odczepi!
-Będę czekał maleńka! - to się nie doczeka heh

Dziewczyny zaśmiały się i poszły

**Po chwili w szkole**

-Czemu poszłyście?
-Bo... bo.... bo.... - nie umiały się wytłumaczyć
-Bo?????
-Sama niewiem...
-Taa...
-Noo mów jaki on jest? Jak ma na imię?
-Jest przyjacielem Taylera, 
-Yyyyy??? To dziwne ale ok - odpowiedziały
- A jak ma na imię? - zapytała Emily, widocznie on jej się spodobał
-Yyyyyy....Nie wiem ale Tayler będzie wiedział 

Zadzwonił dzwonek na lekcje ja wybrałam się w stronę klasy,a tam stali już Jacob i Patrick dwoje największych huliganów w szkole.
Nagle Jacob zatrzymał mnie i powiedział:
-Słyszałem, że rozmawiałaś z Zaynem
-Tak,a co??-Zapytałam z przerażeniem bałam się ich w sumie kto się ich nie bał!!
-Nic tylko chciałem cię ostrzec.
-Przed czym? -Zapytałam jeszcze bardziej przerażona.
-Przez Zaynem. On lubi się zabawiać panienkami, a zwłaszcza tak ładnymi jak ty Sky
-Ale On jest przyjacielem mojego chłopaka....
-To mu akurat nie stoi na przeszkodzie, odbije każdą laskę swym urokiem.
-Nie uda mu się, zresztą nie mogę gadać mam teraz matmę z panem Smith'em
-Pamiętaj, że cię ostrzegaliśmy mała - powiedział Patrick i zaśmiał się

Odeszłam, a idąc myślałam  *Zayn... tak ma na imię... tylko czemu miałby odbić mnie Taylerowi? Muszę z nim pogadać!*
Idąc do klasy natknęłam się na...


______________________________________________________________________


Hejoo :*
Witam w nowym roku :) Chcę wam życzyć wszystkiego dobrego, aby ten rok był dużo lepszy niz poprzedni i aby się wszystko układało tak jak chcecie :* Szczęśliwego nowego roku!