Moja kolejną lekcją był polski... żeby dostać się do tej sali musiałam przejść obok niego, a nie chciałam. Trudno muszę iść, szybkim krokiem przeszłam obok Niego myślałam, że mnie nie zauważył...ale jednak myliłam się.
-Hej! Jestem Tayler, mogę cie poznać?
-Ymm... hej. Ja jestem Sky ale nie mogę rozmawiać -i odbiegłam od niego
Przez chwilę stał jakby zdziwiony a potem wrócił rozmawiać z swoimi kolegami.
Jestem głupia, głupia,głupia... powtarzałam sobie to przez cały czas... Zadzwonił dzwonek, weszłam do klasy i usiadłam w ostatniej ławce nie chciałam z nikim rozmawiać, ciągle myślałam o tym co się stało...
-Może powinnaś z nim porozmawiać? - usłyszałam od dziewczyn które chyba widziały całą sytuację.
-Nie, nie chce z nim rozmawiać nie jestem na to gotowa... - odpowiedziałam i spuściłam głowę w dół.
-Ok. -Odpowiedziały i zaczęły coś mówić między sobą, chyba znają tego chłopaka ale nie jestem pewna. A jeśli tak to skąd? Chodzili z nim do szkoły czy co? Zresztą nie ważne... po lekcjii poszłam do sklepiku i on oczywiście tam stał..
- Kurde czy ja jestem jakaś przeklęta czy z nim jest coś nie tak?!? -powiedziałam po cichu ale on Tayler to słyszał...
-Nie jesteś przeklęta. Dlaczego tak uważasz?
-Bo gdziekolwiek nie pójdę to cię spotkam -powiedziałam choć wcale nie chciałam
-Może to przeznaczenie?? -odpowiedział z uśmiechem.
-Yyyy.. no chyba nie - uciekłam, znowu to zrobiłam...
-Yyyy.. no chyba nie - uciekłam, znowu to zrobiłam...
***
Po lekcjach poszłam do domu... gdy tylko weszłam poszłam do swojego pokoju i zaczełam płakać... wszystko, cała historia z Casperem powróciła, jak wichura która ustała... Nie wiem co się ze mną działo....
Przez kilka kolejnych dni nie wychodziłam z domu siedziałam zamknięta w swoim pokoju i myślałam co dalej. Postanowiłam....
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Pomysl dobry, nie zaprzecze ale mam kilka uwag : nie naduzywaj trzykropkow, znakow zapytania i wykrzyknikow. staraj sie opisywac wszystko, nawet najdrobniejsze szczegoly, opisuj tez momenty w ktorych postac gdzies idzie, mozesz wtedy opisywac, ze np. mija market, zebraka pod sklepem, dzieki temu opowiadanie bedzie dluzsze i lepiej zbudowane. pozdrawiam wene zostawiam i zapraszam do mnie fuckin-memories.blogspot.com :D
OdpowiedzUsuńDzięki za dobra rade :)
Usuńale ja daje te kropki boo wg mnie to wzbudza niepewność
xdd